Przez wielu prowadzenie bloga uważane jest za rzecz dziecinną, stereotyp blogaska zbuntowanej trzynastki wciąż trwa i niestety obawiam się, że minie sporo czasu zanim coś w tej kwestii się zmieni. Jeżeli się zmieni.
Istnieje jednak światełko w tunelu, powstaje coraz więcej blogów o treści naprawdę wartościowej. Kolejne osoby dostrzegają w blogach wspaniałe źródło informacji i co ważne - możliwość wykreowania swojej osoby, a także wyrażenia swoich poglądów. Niestety wiele osób popularność jaką zyskują zabija (pozdrawiam Pana WE), cel prowadzenia ich dziennika się zmienia, nie mówiąc już o treści, która traci na wartości.
Oczywiście na miejsce blogów, które według mnie przestały być interesujące powstają nowe. Dzienniki świeże, z innymi spojrzeniami na różne tematy.
Jednym z owych świeżych blogów jest - przynajmniej dla mnie - Blog Piotra Zaremby - Prawda pośrodku. Polecam zapoznanie się bo na prawdę jest co czytać.
“na prawdę”? ;)
Cóż, spell przeoczył. Dzięki.
Naprawdę a na pewno
Piotr Zaremba prowadzi bloga już od dość dawna, ale ja i tak wolę go słuchać w poranjach radia TokFM. :)