Informujemy, iż zgodnie z licencją GNU/GPL pakiety OpenOffice przygotowane przez naszą firmę są dostępne również w postaci źródeł. Źródła, w slangu programistów, to zapis programu w użytych do jego stworzenia językach programowania. Źródeł nie można uruchomić bez poddania złożonym procesom informatycznym zwanymi kompilacją, konsolidacją, itp. Dla pragnących wyłącznie używać OpenOffice przeznaczone są gotowe wersje binarne, udostępnione powyżej - są to kompletne pakiety i żadnych kodów im nie brakuje. Między innymi na tym polegała nasza praca, by skompilować i przygotować je dla Ciebie.OpenOffice, jak pewnie już zauważyłeś, nie jest prostym i małym programem; przeciwnie: jest spory i złożony. Oczywiście więc ogromne i bardzo skomplikowane są też jego źródła.
Archiwum skompresowanych źródeł OpenOffice ma rozmiar ok. 250 MB. Jeśli nie jesteś programistą doświadczonym w programowaniu obiektowym, źródła OpenOffice będą dla Ciebie zapewne zupełnie niezrozumiałe, a więc i zbędne. Jeżeli myślisz, że, co prawda, nie masz na powyższe tematy bladego pojęcia, lecz chciałbyś “rzucić okiem” z ciekawości, by przekonać się jak wyglądają źródła programu, proponujemy: zacznij może od czegoś mniejszego i prostszego. Serwis SourceForge.Net jest pełen blisko stu tysięcy, zarówno malutkich, średnich, jak i ogromnych projektów open source. Wybierz to, na co masz ochotę, ściągaj i oglądaj. Przeglądanie mistrzostwa pracy umysłowej innych to niezła nauka! Warto jednakże zastanowić się, czy właśnie źródła OpenOffice są tym, co chciałbyś teraz najbardziej mieć, oraz czy ma sens przeciążanie serwerów i łączy dla ściągnięcia ćwierci gigabajta bezużytecznych danych?Jeśli jednak dokładnie wiesz i rozumiesz o czym mowa oraz zależy Ci na źródłach, napisz do nas słówko w formularzu.
Przed czym oni się tak bronią? Brzmi to co najmniej komicznie ;)
Tez mnie zawsze dziwilo to, iz zrodla od nich dostaje sie w lekko komiczny sposob. Na usenecie troche bylo dyskusji na ten temat, ale niestety tym razem nie potrafie wskazac zadnych watkow/artykulow…
Odpowiedź jest w sumie prosta - dbają o swoje łącze, które ostatnio jest zdrowo obciążone :)
Zabawne!
?Poważna? firma, a straszy klientów. ;)
Źródła to straszak na użytkowników Windows i Linux-newbies.
Całe szczęście, że mamy emerge i można zemergować i binarkę,
i ze źródeł. :)
apt-get’em tez sie da i binarke i ze zrodel :P
Wersje z UX Systems?